Po sprawdzeniu statystyk ropczycki ogólniak świętuje wyniki matury. W porównaniu z wynikami w powiecie, województwie i kraju okazuje się, że  jesteśmy lepsi w aż 12 przedmiotach! 

Przedmioty, z których średnia przewyższa krajową to: biologia, chemia, filozofia, geografia, historia, informatyka, język angielski (poziom podstawowych), język polski (poziom podstawowy), matematyka (poziom podstawowy), matematyka (poziom rozszerzony), wiedza o społeczeństwie.

THE BEST OF MATURA 2021 

Z egzaminu z matematyki na poziomie podstawowym nasi uczniowie uzyskali o 30% wyższą średnią niż w kraju i o 35 % wyższą niż w powiecie.

Średnia wyników z matematyki na poziomie podstawowym wynosi 73%, zaś matematyka rozszerzona to wynik aż o 48% wyższy od średniej krajowej!!!!  

Ponad połowa zdających egzamin z języka angielskiego na poziomie podstawowym uzyskała wynik co najmniej 90%, zaś z egzaminu z matematyki na poziomie podstawowym 32% uczniów uzyskało wynik 90%.  

Na egzaminie maturalnym z historii uczniowie osiągnęli średni wynik o 72% wyższy niż średni wynik w powiecie.

Znacząco wyżej niż średnia krajowa uczniowie w naszej szkole zdali egzaminy z przedmiotów: geografia, język niemiecki i wiedza o społeczeństwie.

MATURA EGZAMIN Z DOJRZAŁOŚCI I DOROSŁOŚCI.

Na okres zdalnego nauczania przypadła większa część roku szkolnego, co mogło utrudnić uczniom naukę, jednak determinacja i dojrzałe podejście do zdobywania wiedzy naszych Absolwentów okazały się zaprocentować na maturze. Ta fenomenalna młodzież zasługuje na gromkie brawa i podziw, ich efekty pracy są bowiem dowodem na to, że nawet najtrudniejsze chwile w czasie osamotnienia, izolacji można przekuć w sukces!

Brawa i gratulacje! 

Tegoroczni maturzyści powrócili w szkolne mury Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach, by odebrać świadectwa maturalne. Wyniki okazały się dowodem nie tylko potwierdzającym wiedzę, ale i dojrzałe podejście do zdobywania wiedzy w czasie zdalnego okresu nauki.

Na szkolnych korytarzach znów było słychać okrzyki radości i gromki śmiech, a w czasie spotkań z wychowawcami wróciły wspomnienia dotyczące czasu nauki w szkole. Udało się również porozmawiać z absolwentami, którzy z radością trzymali w ręku świadectwo maturalne i patrzyli w przyszłość planując, ale i pamiętając o tym, co minęło.

 

Jak wrażenia po wynikach? Radość czy rozczarowanie?

Wiktoria Sroka: Jestem zadowolona i zdecydowanie odczuwam radość. Nie spodziewałam się takich wyników jakie zdobyłam. Kiedy zobaczyłam wyniki, jestem bardzo dumna ze swojej pracy, bo na zdalnym nauczaniu starałam się wykorzystać każdy wolny czas na naukę. Wyniki jakie udało mi się osiągnąć, pozwolą mi się dostać na studia, na jakie się wybieram.
Małgorzata Feret: Po sprawdzeniu wyników poczułam dużą ulgę. Bardzo ucieszyłam się, że udało mi się zaliczyć jeden z najtrudniejszych egzaminów życia i to z naprawdę zadowalającym wynikiem. Podsumowując: radość jest ogromna.
Mikołaj Fąfara: Z wyników jestem zadowolony, liczyłem na więcej, lecz mimo to, nie zawiodłem się. Jestem pozytywnie nastawiony na to, co wydarzy się w przyszłości. Wierzę, że dzięki tym wynikom dostanę się na wymarzone studia.
Karolina Maciołek: Jestem bardzo zadowolona z moich wyników maturalnych i mam nadzieję, że pozwolą mi one dostać się na wymarzone studia i rozwijać moje zainteresowania. Myślę, że zdalne nauczanie pozytywnie wpłynęło na moje wyniki, ponieważ mogłam poświęcić jeszcze więcej czasu na naukę. Nauczyciele byli w tym czasie dla nas nieopisaną pomocą i starali się nam pomagać, regularnie nas ucząc i tłumacząc niejasne zadania czy kwestie.

 

Czy wyniki pokrywają się z przewidywanymi?

Anna Poręba: Wyniki nie pokrywają się z moimi oczekiwaniami, ponieważ kiedy wychodziłam po egzaminach maturalnych myślałam, że będą one dużo niższe. Długo przygotowywałam się do egzaminów, dlatego drżałam o to, by wyniki były dobre. Jednak okazało się, że strach ma wielkie oczy, a wyniki zaskoczyły mnie pozytywnie. To dowód, że nie zawsze warto martwić się na zapas.

Julia Wojtanowicz: Wyniki nie pokrywają się z moimi przewidywaniami, ponieważ spodziewałam się niższych, ze względu na poziom trudności egzaminów maturalnych. Jednak okazały się miłym zaskoczeniem, które przybliży mnie do spełnienia marzeń jakimi są między innymi studia medyczne jakie planuję podjąć.
Wiktoria Oliwa: Tak, wyniki pokrywają się z przewidywanymi. Zdawałam sobie sprawę z tego, że język angielski wypadnie u mnie najlepiej, ponieważ widziałam efekty mojej pracy w szkole. To, jak łatwo przychodziło mi posługiwanie się nim w rozmowie z nauczycielami i kolegami, umacniało mnie w wierze, że ten przedmiot nie przyniesie mi problemów na maturze. Matematyka również nie była u mnie problemem, zawsze starałam się uczyć systematyczne, zaś język polski nie był moją mocną stroną, jednak wynik jaki osiągnęłam, był spodziewany.

 

Z jakiego przedmiotu egzamin maturalny wypadł Ci najlepiej? Jak myślisz, co na to wpłynęło?

Małgorzata Feret: Jestem zaskoczona faktem, że bardzo dobrze wypadła u mnie matura z języka angielskiego, mimo tego, że nie poświęciłam temu przedmiotowi zbyt wiele czasu, jednak nigdy nie miałam z nim problemów. Wydaje mi się, że przedmiot ten zawsze był dla mnie łatwy i przyjemne było przygotowywanie się do lekcji, a codzienny kontakt z językiem sprawił, że wynik jaki osiągnęłam, jest wysoki.
Paulina Nosal: Najlepiej napisałam maturę podstawową z języka angielskiego, myślę, że dlatego, że przedmiot ten jest dla mnie najłatwiejszy. Na takie postrzeganie przedmiotu i nauki wpłynęło z pewnością to, że miałam świetnych nauczycieli.
Jakub Wielgus: Świetny wynik jaki osiągnąłem na egzaminie maturalnym z języka polskiego, czyli 96%, to efekt przygotowań nauczycielek, które mnie uczyły. Jestem im wdzięczny, bo ten wynik wywołał u mnie radość.
Karolina Rolek: Najlepszy wynik osiągnęłam z matematyki i języka angielskiego. Przyczyną na pewno było dobre przygotowanie przez nauczycieli. Uważam, że to dzięki ichj przygotowaniu i motywacji udało mi się osiągnąć taki wynik.

 

Jakie wspomnienia wiążą się z nauką w Liceum Ogólnokształcącym im. Tadeusza Kościuszki w Ropczycach?

Michał Bysiewicz: Naukę w Liceum wspominam bardzo dobrze. Świetni nauczyciele, którzy swoją postawą pokazywali nam, że ich praca, to pasja, stąd zajęcia były ciekawe i zawsze przygotowane z zaangażowaniem. Nie mogę nie wspomnieć również o rówieśnikach, koleżankach i kolegach, których poznałem w trakcie nauki w ropczyckim ogólniaku. Atmosfera w tej szkole była wyjątkowa. Wszyscy się ze sobą znali, pomagali sobie i wspierali się, jak w rodzinie. Szczególnie pamiętam lekcje wychowania fizycznego, które były świetną odskocznią od zajęć w salach.
Kinga Bielarska: Moje wspomnienia związane z Liceum są bardzo dobre. Będę ciepło wspominać szkołę, nauczycieli i uczniów. Zawiązałam tutaj pierwsze prawdziwe przyjaźnie, a nauczyciele uczący byli dla nas drogowskazami w świecie dorastania. Atmosferę tu panującą śmiało można nazwać bezpieczną i rodzinną. Zawsze można było znaleźć pomocną dłoń, głośno się śmiać.
Emilia Alberska: Wydarzenia o jakich nigdy nie zapomnę, to z pewnością program Erasmus+, w którym brałam udział. Poznałam dzięki temu nowych znajomych i zwiedziłam świat. Dodatkowo miło wspominam wycieczki z wychowawcą, imprezy i różne spotkania. Ta szkoła to najlepszy wybór jaki dokonałam dotychczas.
Izabela Kukla: Najmilej wspominam wspaniałą klasę 3A, w której panowała świetna atmosfera. Często było dużo śmiechu ze wspólnych żartów, a co najważniejsze, to odczuwało się wzajemne wsparcie. To świetne, że każdy z nas wiedział, że może polegać na koleżance, czy koledze z ławki.
Michał Kobiera: Zdecydowanie zapamiętam lekcje fizyki. Były to zajęciach ciekawe i osobiście traktowałem je jako świetną zabawę z nauką, która jest niesamowita.
Jakub Wielgus: To, co zapamiętam na całe życie, to z pewnością postawa nauczycieli, ludzi o otwartych sercach i zaangażowanych w swoją pracę. W szkole zawsze panowała miła atmosfera. Z pewnością takich wspomnień mogłoby być więcej, gdyby była możliwość nauki stacjonarnej. W szkole zawarłem nowe przyjaźnie, uczestniczyłem w ciekawych wycieczkach no i nie mógłbym nie wspomnieć o pogaduszkach na ławeczce pod “dwójką”.

 

Czy nauczanie zdalne wpłynęło na Twoją postawę do nauki? Czy efekty zdalnego nauczania są widoczne na wynikach Twoich egzaminów?

Anna Poręba: Myślę, że nauczanie zdalne wpłynęło w pewien sposób na moje wyniki na maturze. Lekcje były prowadzone w bardzo profesjonalny sposób. Nauczyciele starali się pomagać we wszystkich problemach i dogłębnie realizowali wszystkie zagadnienia omawiane na lekcjach. Dzięki takiej formie nauczania miałam również więcej czasu na indywidualną naukę.
Michał Cynarski: Myślę, że nie wpłynęło negatywnie. Poświęciłem dużo czasu na przygotowanie się do egzaminu maturalnego, co właśnie umożliwiło mi zdalne nauczanie. Ten czas pobytu w domu w zupełności wykorzystałem najlepiej jak potrafiłem na przygotowanie się do matury.
Kacper Przystasz: Myślę, że w jakimś stopniu na pewno tak, na pewno wpłynęło, ale mimo wszystko uważam, że dzięki samodzielnej nauce i przyłożeniu się do prowadzonych zdalnie lekcji ten czas nie był aż tak problematyczny. Wykorzystałem go na naukę do matury.
Klaudia Róg: Najmilej wspominam oczywiście czas, kiedy lekcje odbywały się w formie stacjonarnej, a nasza szkoła tętniła życiem. Nie jestem w stanie przywołać pamięcią konkretnych wydarzeń, bo w zasadzie cały czas pobytu i nauki w szkole był dla mnie najlepszy.


Jakie wspomnienia wiążą się z egzaminami maturalnymi?

Emilia Alberska: Oj… z pewnością stresujące było dla mnie to, że zapomniałam czarnych długopisów na godzinę przed egzaminem z języka polskiego. Na szczęście udało się je odnaleźć.
Natalia Gąsior: Matura była dla mnie naprawdę stresująca. Chciałam sprostać wymaganiom, które postawiłam sama przed sobą. Szczególnie w pamięci został mi ostatni miesiąc przygotowań do egzaminu. Pomimo tego, że od samego początku nauki w liceum nauczyciele zwracali dużą uwagę na przygotowanie i systematyczną naukę, nikt nie zdawał sobie sprawy z tego, że dzień matur przyjdzie tak szybko. Wydaje mi się, że to właśnie presja czasu była czynnikiem, który najbardziej wprowadzał w stan nerwowości i stresu. Każdy chciał napisać egzaminy jak najlepiej i w ostatnich miesiącach wszyscy starali się nadrobić ewentualne zaległości.
Kacper Przystasz: Czas matur wspominam bardzo dobrze, mimo stresu, który mi w tych dniach towarzyszył, były to udane chwile. Zwłaszcza teraz, kiedy już znamy wyniki.

Większość maturzystów pytanych o to, w jaki sposób spędzą najdłuższe wakacje w swoim życiu stwierdziło, że z pewnością będą chcieli nadrobić braki w relacjach międzyludzkich i odpocząć od nauki. Kiedy padały pytania o plany na przyszłość, niemalże wszyscy wskazywali jeden kierunek: studia wyższe.
My dziękujemy naszym absolwentom za miłe rozmowy, wspomnienia i czas, jaki nam poświęcili. Gratulujemy wyników, jakie udało się osiągnąć w tym jakże trudnym dla wszystkich czasie, a tym bardziej czasie szczególnym- maturalnym. Ta dojrzałość młodych ludzi jaką wykazali się licealiści z ropczyckiego ogólniaka dała owoc w postaci pięknych wyników na maturze. Maturzyści udowodnili, że bez względu na to, w jakich czasach przyszło nam żyć, naukę warto zdobywać. Oprócz egzaminów maturalnych zdali również ten z mądrego kierowania życiem. I właśnie tego im dzisiaj, już na koniec, na do widzenia życzymy: mądrych życiowych wyborów, zdrowia i radości.

20 czerwca 2021 roku rozstrzygnięto i rozdano nagrody wojewódzkiego konkursu ,,Literackie spotkania z tekstami kultury”, w którym motywem przewodnim było malarstwo polskie przełomu XIX-XX wieku.

W konkursie organizowanym przez Uniwersytet Rzeszowski brały udział uczennice: Maria Zima z klasy 1A i Ewa Pijar oraz Karolina Wajda z klasy 2A.

Drugie miejsce w kategorii: poezja otrzymała Maria Zima zaś wyróżnienie w kategorii: esej otrzymała Ewa Pijar.

Serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.

mt_ignore mt_ignore